19-04-2016 Lech Poznań-Piast Gliwice

Utworzono: sobota, 07, maj 2016 Poprawiono: sobota, 07, maj 2016 Karol Burchardt Drukuj E-mail

Lech Poznań - Piast Gliwice 2:2

19.04.2016

Piłkarze Lecha Poznań mimo tego, że do przerwy prowadzili dwoma bramkami ostatecznie podzielili się punktami z drużyną Piasta Gliwice. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2, a bramki dla mistrza Polski zdobyli Karol Linetty i Nicki Bille. Goście mecz kończyli w dziesiątkę po czerwonej kartce, którą zobaczył Kamil Vacek.

Przygotowania do meczu z wiceliderem rozpoczęły się już dzień po meczu z Legią. Ze względu na odbywające się na INEA Stadionie obchody rocznicy Chrztu Polski piłkarze mistrza Polski wyjątkowo trenowali na stadionie Warty Poznań. - Bardzo dziękujemy jej za gościnność i udostępnienie boiska - mówi kierownik pierwszej drużyny Lecha Mariusz Skrzypczak.

Dla dobrze przygotowanych do meczu piłkarzy Lecha spotkanie z Piastem ułożyło się idealnie. Już w 6. minucie objęli oni prowadzenie. Piłkę w polu karnym gości przejął Karol Linetty, który mierzonym uderzeniem po długim słupku wyprowadził mistrza Polski na prowadzenie. Kilka minut później głową na bramkę Jakuba Szmatuły uderzał Tomasz Kędziora, ale obrońca Lecha nieznaznacznie się pomylił.

Niekorzystny wynik moblizująco wpłynął na zespół trenera Radoslava Latala, który chwilę później był blisko zdobycia wyrównującej bramki. Z prawej strony boiska piłkę dośrodkował Tomasz Mokwa, głową strzelał Josip Barisić, ale najlepiej w tej sytuacji zachował się Jasmin Burić. Bośniacki bramkarz odbił piłkę na poprzeczkę i uchronił poznaniaków od straty bramki.

Po kilkunastu minutach wyrównanej i chaotycznej gry ponownie do głosu doszli piłkarze gospodarzy. W 31. minucie sygnał do przebudzenia dał Karol Linetty, który trafił w spojenie słupka z poprzeczką. Po chwili nad nią uderzał Nicki Bille. Duńczyk jeszcze przed przerwą podwyższył prowadzenie Kolejorza. Mocno na bramkę Piasta uderzał Karol Linetty, bramkarz wicelidera odbił piłkę przed siebie, którą wślizgiem do bramki skierował duński snajper Lecha.

W drugiej połowie zespół z Gliwic nie miał nic do stracenia i szybko zabrał się za odrabianie strat. Już w 51. minucie z prawej strony boiska piłkę w szesnastkę dograł Kamil Vacek, a nad Jasminem Buriciem przerzucił ją Sasa Zivec, który tym samym zdobył bramkę kontaktową. Wicelider Ekstraklasy doprowadził do wyrównania dziesięć minut później. Martin Nespor wyprowadzał kontratak swojej drużyny, zagrał do Patrika Mraza, który bardzo mocnym uderzeniem pod poprzeczkę pokonał Jasmina Buricia.

Piast atakował i mógł nawet zdobyć trzecią bramkę, ale w 69. minucie znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Dawid Kownacki wyprowadzał kontratak Kolejorza na wysokości linii środkowej boiska, a Kamil Vacek brutalnym wślizgiem zaatakował napastnika Lecha. Bartosz Frankowski długo się nie zastanawiał i wyrzucił piłkarza gości z boiska. Zawodnicy Piasta Gliwice przez ponad 20 minut musieli grać w osłabiebniu.

Zgodnie z oczekiwaniami do inicjatywy w ostatnim fragmencie spotkania doszli piłkarze Kolejorza. Gospodarze przeważali, dłużej utrzymywali się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. W poczynianiach piłkarzy Kolejorza dużo było niedokładności. Brakowało przede wszystkim ostatniego podania, które otworzyłoby drogę do bramki. Zamknięci przed własnym polem karnym piłkarze Piasta popełniali jednak błędy, po których lechici mogli zdobyć decydująca bramkę.

Tak było w 85. minucie spotkania, gdy podanie Nickiego Bille trafiło do Karola Linettego, a ten mocno uderzył na bramkę Jakuba Szmatuły. Strzał jednak nie był trudno do obrony, bo leciał prosto w bramkarza Piasta, który jednak odbił piłkę przed siebie. Po chwili kontratak Lecha na ostatniej prostej zepsuł Maciej Gajos. Pomocnik Lecha oddał strzał, który poleciał kilka metrów nad poprzeczką. To uderzenie nie mogło sprawić żadnych problemów golkiperowi gości, którzy po końcowym gwizdku mogli być zadowoleni ze zdobycia punktu.

LECH POZNAŃ - PIAST GLIWICE 2:2 (2:0)

Bramki: Linetty (6), Nicki Bille (39) - Zivec (51). Mraz (61)

Żółte kartki: Tetteh, Kadar, Arajuuri
Czerwona kartka: Vacek

Lech Poznań: Jasmin Burić - Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Tamas Kadar - Łukasz Trałka (68. Dawid Kownacki), Abdul Aziz Tetteh - Darko Jevtić (81. Maciej Gajos), Karol Linetty, Szymon Pawłowski - Nicki Bille

Piast Gliwice: Jakub Szmatuła - Patryk Mraz, Uros Korun, Hebert, Tomasz Mokwa - Bartosz Szeliga (46. Martin Nespor), Radosław Murawski, Kamil Vacek, Martin Bukata - Sasa Zivec (82. Mateusz Mak) - Josip Barisić (74. Maciej Jankowski)

Widzów: 10 289

źródło:
www.lechpoznan.pl

Odsłony: 1052

Statystyki

Użytkowników:
1
Artykułów:
1470
Odsłon artykułów:
1185871